Czarno na białym

Pokażemy jak rodziła się wolna prasa - w czasach, gdy nawet papieru nie można było kupić bez zgody władzy - nie mówiąc już o tym, że za obnażanie komunistycznego reżimu groziło więzienie. Była więc pełna konspiracja - redakcje w mieszkaniach, drukarnie w garażach i przeróżne skrytki - co wspominają w rozmowie z Juliuszem Kaszyńskim twórcy jednego z największych podziemnych wydawnictw.