Kropka nad i

- Jest nie na miejscu, kiedy polityk, a politykiem jest minister Ziobro, wykorzystując nierówną pozycję służbową, usiłuje wywrzeć na sędziego polityczny nacisk. Sprawa jest jasna, sędzia miał wątpliwości, postępuje tak, żeby te wątpliwości wyjaśnić. To jest słuszne i chwalebne, a zachowanie pana ministra wręcz przeciwnie - ocenił w "Kropce nad i" Adrian Zandberg (Lewica), odnosząc się do zdegradowania Pawła Juszczyszyna, sędziego z Olsztyna, domagającego się dostarczenia list poparcia kandydatur do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, a także słów ministra Zbigniewa Ziobry o tym, że "rolą sądu jest sprawiedliwie i uczciwie sądzić, a nie bawić się w politykę i podważać status innych sędziów". W rozmowie z Moniką Olejnik Zandberg był też pytany o możliwość kandydowania w wyborach prezydenckich, powtórzone głosowanie w Sejmie w sprawie wyboru posłów do nowej KRS i o szefa NIK Mariana Banasia.