Rozmowa Piaseckiego

Rafał Trzaskowski przyszedł po swoje, przyszedł odebrać wyborców Platformy Obywatelskiej, którzy w ostatnich tygodniach pouciekali do Szymona Hołowni czy Władysława Kosiniaka-Kamysza - mówił w „Rozmowie Piaseckiego” politolog Marek Migalski. Były europoseł zwrócił uwagę na to, że kampania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej uśpiła i zniechęciła do udziału z wyborach dużą część elektoratu Platformy, natomiast wejście do gry Rafała Trzaskowskiego obudziło go. Ocenił również, że największym przegranym po zmianie kandydata przez Koalicję Obywatelską będzie Szymon Hołownia, który - gdyby wybory odbyły się 10 maja - miałby największe szanse na zmierzenie się z Andrzejem Dudą w drugiej turze.