Superwizjer

Dorota B., chociaż miała tylko wykształcenie średnie, stała się autorytetem dla przedsiębiorców, ekonomistów i prawników. Prowadziła szkolenia dla firm, a za kulisami proponowała ich właścicielom inwestycje w pożyczki na wysoki procent. Zaufało jej wielu ludzi. Do dziś nie odzyskali pieniędzy. Kobieta, podejrzana o wyłudzenie co najmniej 18 milionów złotych, skutecznie ukrywa się przed poszkodowanymi. Reportaż "Superwizjera" TVN "Caryca księgowości i sekretne pożyczki".