Wybory prezydenckie 2020

Kandydat na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz zainaugurował dwudniową wizytę na Dolnym Śląsku od konferencji prasowej we Wrocławiu. - Idziemy z jasnym przesłaniem idei przywrócenia Polsce braterstwa, normalności, zjednoczenia Polski i Polaków – zapowiedział. I podkreślił, że jego kampania będzie blisko ludzi, bo - jak mówił - tylko w taki sposób można zmienić Polskę i zatrzymać "okropną chorobę nienawiści, która zatruwa nasz kraj". Zwrócił uwagę, że jest to droga pod prąd, która nie jest łatwa. - Wiem, że drogą na skróty jest wyjęcie "politycznego bejsbola" i okładanie się po głowach, a drogą trudniejszą jest pójście pod prąd, do źródła, gdzie jest zawsze czysta woda – dodał.

Zdaniem Pawła Kukiza, który towarzyszył szefowi PSL podczas konferencji, jedynym kandydatem na prezydenta, który ma receptę na pojednanie Polaków jest Władysław Kosiniak-Kamysz. - Chcemy prezydenta, który będzie naprawdę głową państwa. Jesteśmy bardzo różni, mamy różne światopoglądy, różne charaktery, ale jesteśmy jednym wspaniałym narodem. (…) Musimy wskazać na takiego kandydata, który doprowadzi do tego, że jako jeden wielki naród będziemy rzeczywiście mieli godne miejsce w Europie i na świecie - dodał Kukiz.