Wybory prezydenckie 2020

Niektórzy chcą odrzucić rozwiązania konstytucyjne ws. terminu wyborów. Ostatni możliwy termin to 28 czerwca. Nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian. Ci, którzy je proponują, sieją zamęt - mówił Jarosław Kaczyński podczas wspólnego Oświadczenia Zjednoczonej Prawicy. - Nasze stanowisko jest jednoznaczne, wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą próby przeciwstawiania się temu, będziemy wykorzystywali wszystkie środki, jakie przynależą państwu, po to, żeby prawo zostało wykonane, żeby podstawowa instytucja demokracji czyli wybory, były w Polsce faktem" - powiedział prezes PiS.

Zdaniem Jarosława Gowina z Porozumienia "wszystko wskazuje na to, że ta nagła wolta opozycji, próba przesunięcia wyborów na sierpień, to jest element jakichś wojenek w obrębie opozycji". - Chcę zaapelować do liderów opozycji, żeby przestali się ośmieszać. Żeby przestali grać interesem Polski w imię bardzo partykularnych interesików swoich partii. Wybory muszą odbyć się w terminie, który jest zgodny z konstytucją - dodał. Zbigniew Ziobro zwrócił z kolei uwagę na to, że przeciąganie kampanii wyborczej nie służy interesom Polaków. - Nie służy polskiej gospodarce, która została nadszarpnięta pandemią, podobnie jak gospodarki wielu państw na świecie - mówił lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny.