Wybory prezydenckie 2020

Idziemy walczyć o Polskę naszych marzeń, gdzie będą szanowane prawa i wartości, wolność kochania, kogo chcemy i decydowania o swoim ciele - mówił na spotkaniu z wyborcami w Warszawie Robert Biedroń. Kandydat Lewicy na prezydenta RP podkreślał, że chce postępowego, nowoczesnego państwa dobrobytu, gdzie respektowane są prawa pracownicze, nie ma kolejek do lekarzy, nie wyrzuca się na bruk eksmitowanych, nie odbiera emerytur mundurowym, nie każe się obywatelom spłacać kredytów przez całe życie. Biedroń zwracał uwagę na to, że Polska to wspólny dom wszystkich. - Bez solidarności nie będzie wspólnoty, a bez wspólnoty nie będzie silnego państwa, dlatego będę silnym prezydentem silnego społeczeństwa, bo nic o was bez was - obiecywał kandydat Lewicy na prezydenta RP.