Wybory prezydenckie 2020

Olbrzymia większość chce zmiany, potrzebny jest ten ostatni zryw. Razem zwyciężymy - mówił w Częstochowie kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski, który zaapelował o poparcie w drugiej turze wyborów. - Chcę mieć tylko jednego szefa, a tym szefem będziecie wy. Władza musi być dla ludzi i to wam obiecuję - dodawał. Jak tłumaczył, "dzisiaj mamy prezydenta, który słucha tylko i wyłącznie swoich kolegów partyjnych". - Prezydent musi być od tego, by wetować wszystkie rozwiązania, które są złe dla obywateli - mówił.

Na spotkaniu z mieszkańcami Częstochowy w sobotę Trzaskowski odniósł się do ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne wobec małoletniej córki. - Nie może być w Polsce mowy o ułaskawieniu kogoś, kto zamachnął się na coś najważniejszego, czyli na rodzinę; nie ma mowy o ułaskawieniu pedofila - tłumaczył. Zapowiedział, że zadba o to, by system ułaskawień był całkowicie przejrzysty.

Na wiecu kandydatowi KO towarzyszyła żona Małgorzata Trzaskowska. - Jest olbrzymia szansa na to, żebyście mieli pierwszą damę, która jest odważniejsza niż niejeden polityk. Pierwszą damę, która będzie zabierać głos w sprawach najważniejszych - mówił o swojej żonie.