Czarno na białym

Część twórców mówi o wojnie z kulturą, bo minister kultury chce likwidować "peerelowskie przeżytki", którymi są dla niego między innymi takie studia filmowe jak Kadr, Zebra czy TOR. Niektóre z nich funkcjonują od kilkudziesięciu lat. Decyzją ministra 1 października zostaną zamknięte. Jak oceniają filmowcy, likwidacja odbywa się bez konsultacji ze środowiskiem artystycznym, bez wyjaśnienia powodów i w atmosferze chaosu. Studia mają zostać wchłonięte przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Czy to "reorganizacja", jak przekonuje minister, czy "likwidacja", przed czym ostrzegają filmowcy? Co oznacza taka centralizacja? Czy obędzie się bez strat dla polskiego filmu? O tym w reportażu Piotra Jaconia w „Czarno na białym”.